To nie zaakceptować bitcoin powinien was martwić. "Prawdziwa bańka rzędu 12 bilionów dol. tylko oczekuje, aby pęknąć"

  • Dom
  • Finanse
  • To nie zaakceptować bitcoin powinien was martwić. "Prawdziwa bańka rzędu 12 bilionów dol. tylko oczekuje, aby pęknąć"
Bańka spekulacyjna na rynku obligacji może zaraz pęknąć

To nie zaakceptować wzrost spekulantów na bitcoinie powinien was martwić. a mianowicie Prawdziwym problemem dla zbytów finansowych może okazać się 8 bilionów dol. ulokowanych w obligacjach o ujemnej rentowności - pisze w swoim najnowszym raporcie Torsten Sløk, główny globalny ekonomista Deutsche Banku. Według faceta na obligacjach wytworzyła się gigantyczna bańka spekulacyjna, jaka tylko czeka, aby pęknąć.

Chodzi o papiery dłużne korporacyjne (emitowane za pośrednictwem podmioty gospodarcze) oraz rządowe, które po 9 czasach od wybuchu kryzysu przynoszą ujemną dochodowość. - To nie jest normalne - przekonuje ekonomista. Przypomnijmy, że "bezpieczne" aktywa, na przykład obligacje, wykazują negatywną rentowność od czasu, kiedy bazy centralne zaczęły skupować olbrzymie liczby rządowych papierów dłużnych. Miało to pomóc finansować się państwom po zastoju z 2008 r. jak i również ujarzmić rosnący dług, który wystrzelił również w Polsce.

Bańka spekulacyjna dzięki rynku obligacji może od razu pęknąć

Efekt był taki, hdy inwestorzy teoretycznie, zamiast w nich zarabiać, dopłacali przy imię bezpieczeństwa i nadziei na wykup ze strony Europejskiego Banku Centralnego, czy Rezerwy Federalnej. Cały ten popyt podniósł ceny obligacji, ścinając zyski poniżej zera w różnych częściach otoczenia (do dzisiaj ten stan utrzymuje się np. po Japonii i w wybranych miejscach w Europie).

- Wspomniane 8 bilionów dolarów ulokowanych w aktywach o ujemnej dochodowości zmusiło inwestorów do szukania na całym świecie innych klas aktywów, takich jak debet o podwyższonym ryzyku, pożyczek, hipotek, obligacji o podwyższonym ryzyku, czy akcji rynków wschodzących -twierdzi Sløk jak i również prezentuje wykres, na jakim widzimy, że 17 proc. z 48 bilionów dol. ulokowanych na rynku obligacji wówczas te o ujemnej rentowności (kolor czerwony).

Foto: Deutsche Bank

- Zakładam, hdy jest to prawda. Bombka na obligacjach może być faktem. Pytanie brzmi: Jak i również co z tego? Tak naprawdę, to niedużo przerabia - mówi w rozmowie z Business Insider Nasz kraj Dariusz Lasek, członek zarządu i ekspert ds. branży długu w Skarbcu TFI. Ekspert przypomina, że w czasie ostatniego posiedzenia Międzynarodowego Funduszu Walutowego w Waszyngtonie Europejski Bank Centralny dał dokładnie znać, że tapering (wycofywanie się z luzowania ilościowego, czyli skupowania obligacji przez banki centralne) będzie postępował. - Wiemy, że EBC ma sprzedawać krótkie papiery i kupować papiery długotrwałe (obligacje o dłuższej zapadalności - przyp. red. ) - dodaje.

Według niego, aby "to wszystko się wywróciło", potrzeba miejsca zapalnego. - Co będzie takim "triggerem"? Wyjście Amerykanów z umowy NAFTA spośród Meksykiem i Kanadą mogłoby rozpocząć ten proces? Jakiekolwiek niespodziewane problemy Chin? Tegoż nie wiemy. Wiadomo, że na razie na branży jest chęć, aby coraz więcej kupować, kursy akcji rosną i biją następujące rekordy. Inwestorzy chcą wypożyczać kapitał w tego rodzaju aktywach. Dopóki chcą, całość powinno być dobrze. Jednakże co się stanie, kiedy karty się odwrócą? Budowanie bańki trwa. Pytanie, gdy pęknie - uważa.

Bomba bilansowa Fed an obligacje

Problemem, na który zwracają uwagę ekonomiści, może stać się napomknięta w wypowiedzi Dariusza Laska redukcja bilansów banków centralnych. Przypomnijmy, że znaczącą wiadomością dla rynku ostatnimi czasy była ta o początkach zrzucania przez Rezerwę Federalną tzw. "bomby bilansowej", której całość opiewa na astronomiczną sumę 4, 5 biliona dol. Władze monetarne pod wodzą Janet Yellen nazywają wówczas wydarzenie znacznie bardziej dyplomatycznie - mówią o rozpoczęciu tzw. normalizacji bilansu banku.

O co idzie? Od czasu globalnego kryzysu finansowego na przełomie lat 2008/2009 Rezerwa Federalna przeprowadziła trzy rundy QE (luzowania ilościowego), w trakcie których masowo kupowała obligacje skarbowe i hipoteczne w zamiarze utrzymania rynkowych stóp procentowych na niskich poziomach. Identycznie robiły pozostałe największe banki centralne, co doprowadziło do wzmiankowanej już drożyzny obligacji w dziedzinie.

- Modyfikacje wartości aktywów posiadanych przez Fed wszyscy znają, wykres ten od lat odnajduje się w każdej prezentacji rynkowej. Ciekawe jest wówczas, że ten mityczny bilans Fed jest dziś niższy od bilansu EBC, Banku Japonii czy Ludowego Agencji bankowej Chin.  Patrząc szeroko, globalna płynność rośnie dziś nawet szybciej, niż w latach drukowania pieniędzy przez Fed - komentował swojego periodu dla Business Insider Nasze państwo wzrost bilansów Paweł Mizerski, główny ekonomista Grupy AXA.

Foto: materiały prasowe

Teraz Fed chce się wyzbyć części tych aktywów. Powinien robić to bardzo powoli i dość ostrożnie, żeby nie wywołać szoku dzięki rynku. Czy jednak wówczas wydarzenie będzie punktem zapalnym, o którym wspominał Dariusz Lasek? Według Torstena Sløka na pewno nie od razu. - Prawdziwym testem zostanie, kiedy kolor czerwony (na wykresie Deutsche Banku) przeistoczy się w czarny a mianowicie pisze. Innymi słowy, podczas gdy ujemne rentowności szybko wzrosną. Taka sytuacja może negatywnie wpłynąć na wycenę ryzykownych aktywów takich jak akcje - dowodzi. Dlaczego?

- Obawiam się, że gdy nieograniczona od ryzyka stopa zwrotu z obligacji wzrośnie, wspólnicy przerzucą swój kapitał wraz z akcji na papiery dłużne - wyjaśnia ekonomista Deutsche Banku w myśl zasady: po co ryzykować, skoro mogę zarobić w tym miejscu, gdzie nie stracę? Co więcej, pamiętajmy, iż bank centralny w AMERYCE dopiero zaczął cały proces normalizacji polityki monetarnej. Fed może zaraz kolejny raz podnieść stopy procentowe (prawdopodobieństwo podwyżki w grudniu zachowuje się powyżej 70 proc. ), będzie również reagował na rosnącą inflację.

- W takim sąsiedztwie wymeldowanie się z Hotelu flora Łatwe Pieniądze będzie znacznie trudniejsze niż zameldowanie kilka lat wcześniej - podsumowuje Sløka.

Greenspan: "Na rynku obligacji jest bańka"

Podobnego zdania co ekonomista spośród Deutsche Banku jest legenda amerykańskiego świata finansów, wieloletni szef amerykańskiej Rezerwy Federalnej - Alan Greenspan. 91-latek powiedział kilka miesięcy wstecz, że "pod każdym aspektem długoterminowe stopy procentowe istnieją o wiele za niskie i trudne do utrzymania. Kiedy pójdą w górę, to poruszą się możliwie szybko. Doświadczamy więc bańki, ale nie tej w dziedzinie akcji, lecz obligacji. Wówczas nie zostało zdyskontowane za pośrednictwem rynek".

Takie działanie będzie prowadzić, według jego, do tzw. stagflacji, czyli wzrostu inflacji w ustaleniach gospodarczej stagnacji niewidzianej w USA od lat 70. Wtedy stagflację wywołał dekoniunktura naftowy. Obecnie może stanowić ona efektem działań banków centralnych, które miały ochraniać rynki finansowe przed zapaścią. W przypadku ostatnich działań wygląda na tek krok, że akcent w poprzednim zdaniu powinien padać na słowo "miały".

bariery dla innowacyjności polskiej gospodarki

Bariery dla innowacyjności polskiej gospodarki

Polsce potrzebna jest kolejna transformacja ekonomiczna. Ostatnie 20 latek przynosiło wprawdzie wysoki postęp gospodarczy, ale napędzająca go akumulacja kapitału i zwiększanie zatrudnienia, powoli się wyczerpują, dlatego konieczne jest podążanie w kierunku…...

Czytać..
bank PKO BP zarobił 2, 9 mld zł. Powstają pensje zarządu

Bank PKO BP zarobił 2, 9 mld zł. Powstają pensje zarządu

Podatki, opłaty, akcyza. Rząd ma plan na równoczesne miliardy Polska gospodarka u dołu lupą amerykańskiej agencji. Wydaje się decyzja "Szansa dla naszych przedsiębiorców". Premier o obietnicy szefa chińskiego rządu "Około 20…...

Czytać..
b2B - na czym polega sprzedaż business to business

B2B - na czym polega sprzedaż business to business

Sprzedaż do firm pod wieloma względami różni się od sprzedaży konsumenckiej. Zdaje się, że to taki typ sprzedaży, w której wybory zakupowe są zdecydowanie bardziej racjonalne. Na niedużo zdadzą się więc umiejętności…...

Czytać..
aviation Benefits 2017 - lotnictwo w liczbach i oddziaływanie na gospodarkę

Aviation Benefits 2017 - lotnictwo w liczbach i oddziaływanie na gospodarkę

Gdyby branża lotnicza była państwem, miałaby PKB porównywalne do odwiedzenia Szwajcarii - 660 mld dol. Liczba zatrudnionych po lotnictwie, czyli 62, 7 mln osób, przekracza łączną populację Wielkiej Brytanii.…...

Czytać..

Auta «z kratką» podzielą rząd? Wicepremier za pełnym odliczeniem VAT, ministerstwo finansów przeciwko Informacje

Duży ruch w autosalonach. Te marki wybierano najczęściej Zmiany w egzaminach na prawko. Jest propozycja ministerstwa GDDKiA zrywa umowy z Włochami. Mieli budować fragmenty A1 i S3 Surowe sankcje za cofanie…...

Czytać..
apple: wszystkie urządzenia dotknięte są Meltdown i Spectre  Tech

Apple: wszystkie urządzenia dotknięte są Meltdown i Spectre Tech

Apple potwierdziło, że luka bezpieczeństwa dotyczy wszystkich urządzeń tej przedsiębiorstwa - zarówno komputerów z systemem Mac OS, jakim sposobem i urządzeń mobilnych z iOS. Firma poinformowała również, że na razie nie…...

Czytać..